Rytmika - Geneza Drukuj Email
Niedziela, 31. Sierpień 2008 00:00

Émile Jaques-DalcrozeRytmika - jest to system umuzykalniający stworzony przez szwajcarskiego kompozytora i pedagoga Émile Jacques-Dalcroze'a, polegający na wyrażaniu muzyki ruchem. Rozwijanie poczucia rytmu, poczucia świadomego ruchu oparte jest u Dalcroze'a na tańcu klasycznym. Ważnym elementem metody jest też improwizacja ruchowa.

Emil Jagues z pochodzenia Szwajcar żył w latach 1865 – 1950. W Genewie ukończył gimnazjum, Uniwersytet oraz Konserwatorium Muzyczne. Wiadomości muzyczne pogłębił u Brucknera w Konserwatorium w Wiedniu. Dalsze studia muzyczne odbył w Paryżu u Faure, Leo Delibes’a oraz u Mathisa Lussy. Przeszedł również kurs sztuki dramatycznej u aktora komedii francuskiej Talbot’a. Był także kapelmistrzem w teatrze muzycznym w Algierze. W roku 1891 Emil Jagues przyjął nazwisko Dalcroze, aby odróżnić się od znanego wówczas w Szwajcarii pianisty i kompozytora, również Emila Jagues’a.

Emil Jagues – Dalcroze był wszechstronnie uzdolnionym człowiekiem. Był kompozytorem, choreografem, scenografem oraz psychologiem i pedagogiem. Jako profesor solfeżu i harmonii w Konserwatorium w Genewie zwrócił uwagę na rolę rytmu w kształceniu muzycznym. Widząc jak jego uczniowie słabo odczuwają rytm muzyczny Dalcroze postanowił rozbudzić i uświadomić w nich poczucie rytmiczne i metryczne przez przeżywanie rytmu ruchem całego ciała w przestrzeni. Zrodziła się w nim idea wykorzystania „ruchu rytmicznego” jako wstępu do muzycznej edukacji. Był to punkt wyjścia do stworzenia nowej metody nauczania, którą nazwano początkowo „gimnastyką rytmiczną”, a później rytmiką.

Rozwój i udoskonalenie tej metody stały się główną treścią działalności muzycznej i pedagogicznej Emil Jagues Dalcroze’a. Poprzez swoją metodę realizował koncepcję nowego wychowania muzycznego. (...) Naczelną ideą Dalcroze’a było dążenie do skojarzenia ruchu z muzyką, a tym samym przybliżenie muzyki do człowieka.

System wychowania muzycznego Dalcroze’a opiera się na trzech zazębiających się elementach, są to: kształcenie słuchu, kształcenie rytmiczne, improwizacja. Metoda Dalcroze’a nie była wynikiem jednego żywiołowego impulsu, lecz rezultatem wielu lat studiów. Jej główną tezą było zastąpienie intelektu wrażliwością, podejściem do muzyki od strony odczucia i przeżycia.

Według Dalcroze’a bodźcem, który w muzyce najmocniej oddziałuje na zmysł jest rytm, a więc ruch, znajdujący odpowiednik w naszym systemie mięśniowym. Nie tylko rytm, ale także inne elementy muzyki możemy odtwarzać ruchami ciała „...aby wykonać rytm precyzyjnie, nie wystarczy go uchwycić intelektualnie i posiadać aparat mięśniowy zdolny do dobrej interpretacji. Trzeba jeszcze ustalić szybkie porozumienie między mózgiem, który coś zamierza i analizuje, a ciałem, które rozkaz wykonuje.” Dlatego też wszystkie ćwiczenia metody rytmiki mają na celu wzmocnienie zdolności koncentracji, przyzwyczajenie ciała do bacznej postawy i zwiększenie zdolności podświadomych, do tworzenia przyzwyczajeń motorycznych i nowych odruchów. Cała metoda opiera się na przewodniej roli muzyki i wtórnej roli ruchu. Według Dalcroze’a „praktyka powinna poprzedzać teorię, której prawidła należy podać uczniom wówczas, gdy doświadczyli na sobie zjawisko, z którego prawidła te wypływają”.

Celem nauczania jest doprowadzenie uczniów do tego, by przy końcu studiów mogli powiedzieć nie „ja wiem”, ale „ja odczuwam”, a następnie stworzyć w nich pragnienie wypowiadania się. Dalcroze twierdził, że celem metody jest nauczyć człowieka nie tylko wiedzy, ale i umiejętności, aby nie tylko chciał, ale i mógł. Poza sprawą kształcenia tzw. słuchu muzycznego i poczucia rytmu Dalcroze widział również konieczność kształcenia cech charakteru ludzkiego, oddziaływania na ustrój nerwowy, uspokajanie i opanowanie go, a tym samym uporządkowanie ruchów ciała: „Muzyki nie słucha się jedynie uszami, słyszy się ją wibrującą w całym ciele, mózgu i sercu. (...)

RYTMIKA stanowi centrum metody, polega na przekazywaniu ciałem ruchu muzycznego „aby nasze ciało stało się muzyką”.

Zadaniem rytmiki jest pobudzanie do działania podstawowych sił naszej natury:

  • uwagi – co usłyszymy musimy zarejestrować w umyśle,
  • inteligencji – co usłyszymy musimy zrozumieć i zanalizować,
  • wrażliwości – odczuwamy i przeżywamy pozwalając muzyce przeniknąć nasze ciało,
  • wprawienia ciała w działanie – przez ruch bardziej lub mniej oddający muzykę, jej rytm i charakter.


Te różne czynności naszego umysłu i ciała powinny być wykonywane równocześnie.

Punktem wyjścia dla Dalcroze’a były „le pas Jagues” (kroki Jagues’a), tzn. kroki wykonywane w takt muzyki. Z tych kroków rozwinął się później cały system nazwany Rytmiką. (...)

Dalcroze cały swój system edukacji muzycznej oparł na ruchu, co spowodowało, że zainteresował się również tańcem, który określił jako sztukę wyrażania emocji poprzez rytmiczny cielesny ruch. Źródłem inspiracji dla niego była sztuka grecka. Uważał, że przy tworzeniu kompozycji ruchowo – przestrzennych niezbędna jest spontaniczna improwizacja. Edukację fizyczną nazywał Dalcroze „techniczne corponelle” – technika ruchu oparta o ruch naturalny. Używał też sformułowania „plastigne animae” – interpretacja ruchowa dzieła muzycznego.

(żródło: wikipedia.org)
(żródło: kreatywka.pl)